Wakacje w lesie

O tym, że Nadleśnictwo Katowice jest przyjazne i otwarte na dzieci wiedzieliśmy od dawna. Ale to, co nas spotkało w słoneczną środę, 12 sierpnia 2026 roku, przejdzie do historii.

Fot. Wchodzimy do lasu pełnego tajemnic i zagadek

Takiej frajdy dawno nie zaznaliśmy. Za sprawą naszej przemiłej i kompetentnej przewodniczki – Pani Joanny Staszewskiej z Nadleśnictwa Katowice – przemierzaliśmy leśne ostępy i zaglądaliśmy w najbardziej tajemnicze zakamarki lasu.

Fot. Pani Joanna z Nadleśnictwa Katowice oprowadza nas po lesie

Na koniec długiej, pouczającej wędrówki po lesie czekało na nas ognisko w bezpiecznym miejscu na Biwaku Radoszowy i pieczenie kiełbasek, których smak zapamiętamy na długo.

Fot. Ognisko na Biwaku Radoszowy

Dziękujemy Pani Joasi Staszewskiej, naszym opiekunkom i wychowawczyniom – Pani Monice i Pani Asi – a przede wszystkim Nadleśnictwu Katowice i Panu Nadleśniczemu Wojciechowi Kubicy.

Uśmiechamy się też od ucha do ucha – tak jak to tylko dzieci potrafią – do oddanego Przyjaciela Najmłodszych i Osób z Niepełnosprawnościami – Pana Inżyniera Nadzoru Bolesława Bobrzyka, którego wieloletnią, bezinteresowną społeczną aktywność podziwiamy i za którą serdecznie Panu, Panie Bolesławie, dziękujemy!

Fot. Na koniec leśnej wędrówki pamiątkowa fotka z Panią Joasią (pierwsza z prawej)